Nieprzewidywalne są myśli o Tobie, Tato. Już nawet nie pamiętam, dlaczego tak bardzo zatęskniłam dziś za Tobą.
Wiem! Przejeżdżałam obok bilboardu Auchan. Reklamowali na nim jakieś słodycze, ciasta. Pamiętam, że Ty lubiłeś te ciasta z Auchan. One były cholernie słodkie.
Kurdę, nie mogę pisać, nie chcę znowu płakać w pracy.
Bardzo mocno Cię kocham Tato!!!
kojące
czwartek, 21 marca 2013
środa, 20 marca 2013
...
Jutro pierwszy dzień wiosny, a tymczasem za oknem śnieg. Wkurza mnie to bardzo. Potrzebuję słonka, świeżych warzyw, owoców, roweru, spacerów i kwiatów!
poniedziałek, 18 marca 2013
...
I padło pierwsze "Mama" :) Byłam akurat u Marty i Pawła. Dziecko siedzi, bawi się czymś, co przy okazji służy do masażu dziąsełek, my rozmawiamy. Nagle Paweł: "Cicho, cicho!". Bączek zajęty swoją zabawką: "Ma (pauza) ma". Po chwili znowu. I w końcu bez żadnych pauz - "Mama" :)
Bardzo, bardzo wzruszający moment, Tato :)
Bardzo, bardzo wzruszający moment, Tato :)
poniedziałek, 11 marca 2013
środa, 6 marca 2013
...
Dziwny czas, Tato. Nie czuję wiosny i chyba nawet nie do końca się na nią cieszę. Piotrek powiedział dziś, że na wiosnę nie cieszą się osoby, które przewegetowały zimę, tak po prostu. I dlatego potem, właśnie, gdy nadchodzi wiosna, nie mają się do kogo uśmiechnąć. Oczywiście wiem, co chciał przez to powiedzieć. I nie zgadzam się z tym. Bo tak sobie myślę, że zbyt wiele jest osób na świecie, by nie obdarować którejś z nich spontanicznym uśmiechem.
Tylko po prostu nie zawsze się chce.
Tylko po prostu nie zawsze się chce.
Subskrybuj:
Posty (Atom)

