piątek, 19 lipca 2013

...

Muszę namówić R., żeby zrobił zdjęcia naszym kwiatkom balkonowym :) Są prześliczne. Lubię, gdy R. dziwi się na widok wilców. Bo rzeczywiście - rosną jak na drożdżach. Co prawda jeszcze nie kwitną, ale myślę, że to tylko kwestia czasu. W każdym razie za chwilkę cała lewa część balkonu będzie zielona. Mamy też lobelię białą i niebieską. Oprócz tego dzwonek karpacki, ogrodową gerberę (lub jak kto woli - stokrotkę z Afryki) i uczep. Wszystkie roślinki są jednoroczne, ale właśnie takie zawsze chciałam. R. to nie robi różnicy, więc jest dobrze :) W każdym razie nasz balkonik jest uroczy, a myślę, że z czasem będzie jeszcze piękniejszy. 

czwartek, 18 lipca 2013

...

Udało nam się, Tato :) UDAŁO SIĘ!!! :) Przepłynęłam bez deseczki i tym podobnych wyporowych cudów! :) I takie zadowolenie w oczach R., który mnie cierpliwie uczył i wspierał :) Kurczę, świetne to, piękne i kochane takie!!!! :)

wtorek, 16 lipca 2013

...

Taki czas Tato.
Że wolałabym nie wiedzieć, dokąd, na jak długo, jak będzie fajnie. Tymczasem zewsząd, po prostu zewsząd że razem, że wspólny urlop, że troszkę tu, potem jeszcze tam, że najpierw w sierpniu, potem może we wrześniu :(
Jestem taka zmęczona, Tato.

czwartek, 11 lipca 2013

...

Bardzo wzruszył mnie dziś widok butów - takich, jakie Ty nosiłeś, Tato. W ogóle, dziwnie się czuję, pisząc do Ciebie. Tak naprawdę powinnam z Tobą rozmawiać. Nie ma Cię już tak długo.
Byłyśmy z Kasią w Auchan i miałam troszkę czasu, żeby połazić po tym markecie. Oglądałyśmy sandałki damskie i tak sobie przypomniałam, że też kupowałeś mi tam butki. Ty Tato byłeś niezwykle cierpliwy. Mogłam mierzyć, marudzić, znowu mierzyć, znowu marudzić, a Ty nic. Stałeś sobie spokojnie i w niczym nie przeszkadzałeś. Albo gdy oglądałam ozdoby świąteczne - to samo. Cierpliwie chodziłeś ze mną między kolejnymi regałami i nigdy nie odmówiłeś, jeśli poprosiłam Cię, abyś kupił mi jedną z nich. Oczywiście wtedy tego nie doceniałam.

czwartek, 4 lipca 2013

...

Ten film przypomina mi Bydgoszcz z czasów liceum, Tato. Tak bardzo podoba mi się miasto skąpane w słońcu. Wiesz, i ludzie - tacy uśmiechnięci. Każdy inny. Takie miasto kocham.
Tak wygląda miasto, które kocham