piątek, 20 września 2013

...

Jej, Tato, niby nic się nie dzieje, a jednak sporo nowego wokół. Jakieś bunty, fochy, bo Mama próbuje sobie ułożyć życie. Oczywiście w pierwszej chwili pomyślałam, że skoro tak, to znaczy, że ja schodzę na dalszy plan i nie jestem już ważna. Wiesz, zaczyna mnie wkurwiać, za przeproszeniem, ta moja niepewność ludzi. Boję się, że znowu ktoś mnie zostawi, nagle odejdzie, oleje, uzna, że ma mnie w ... Boję się tego za bardzo, Tato.

piątek, 13 września 2013

...

Tato, będziesz oczarowany!!!! Oglądam to, myślę o Ł., o tym, jak pięknie korzysta z życia. A ja mam dużo szczęścia, że spotykam takich ludzi :)


Uki under the sky