środa, 6 marca 2013

...

Dziwny czas, Tato. Nie czuję wiosny i chyba nawet nie do końca się na nią cieszę. Piotrek powiedział dziś, że na wiosnę nie cieszą się osoby, które przewegetowały zimę, tak po prostu. I dlatego potem, właśnie, gdy nadchodzi wiosna, nie mają się do kogo uśmiechnąć. Oczywiście wiem, co chciał przez to powiedzieć. I nie zgadzam się z tym. Bo tak sobie myślę, że zbyt wiele jest osób na świecie, by nie obdarować którejś z nich spontanicznym uśmiechem.
Tylko po prostu nie zawsze się chce.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz