Straż przejęły Anioły :)
Czytam książkę, w której narracja prowadzona jest w pierwszej osobie. I jak zwykle przy okazji takiej lektury, obserwuję świat pierwszoosobowo. Szkoda, że nie mam przy sobie notatnika. Głupiutkie, ale miłe te niektóre spostrzeżenia. Świat
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz