niedziela, 17 maja 2015

...

Odkąd pamiętam, jedną z moich największych potrzeb była, jest i pewnie, posiłkując się banałem - będzie stabilizacja. Potrzebuję też czuć się bezpiecznie i spokojnie. Chciałabym, aby mój dom był dla mnie azylem, schronieniem. Chciałabym, aby moje życie wyglądało ZUPEŁNIE inaczej niż życie moich rodziców.
 ;(

1 komentarz:

  1. Niech tak będzie Kochana, bo na dom tworzony przez Ciebie masz wpływ!!!

    OdpowiedzUsuń