piątek, 21 listopada 2014

...

Mam fazę, mam niebywałą dotąd fazę na pieczenie. Co ciekawe - wychodzi mi naprawdę całkiem nieźle. Gdyby rok temu ktoś mi powiedział, że będę piekła bułki maślane czy drożdżowe albo muffinki, popukałabym się w czoło i rzuciła jakiś okraszony przekleństwem żarcik.

A tymczasem - MUFFINKI jogurtowe z kawałkami gorzkiej czekolady


BUŁECZKI drożdżowe na miodzie z dodatkiem otrębów pszennych


2 komentarze: