piątek, 30 listopada 2012

...

Już tyle czasu minęło od Szkocji, a ja jeszcze nie obejrzałam Drive'a. Za chwilę grudzień. Dziś andrzejki, czy tam Andrzejki (raczej to pierwsze). Rok temu byłam z Gośką w jakiejś knajpie przy Dworcowej. I pamiętam, że jak wróciłam do domu, czyli na Podolską, płakałam straszliwie, oj bardzo. Bo tak sobie pomyślałam o Tobie, Tato. Zastanawiałam się, gdzie jesteś, jak trafisz do domu, jak bardzo samotny się czujesz i dlaczego. Pamiętam nawet, w co byłam wtedy ubrana. Dziś czuję się spokojnie. Ale na wspomnienie tego czasu sprzed roku robi mi się źle. No pewnie lepiej byłoby nie wspominać. Jakie to dziwne, Tato, że Ciebie nie ma.

Z "Drive'a": http://www.youtube.com/watch?v=-DSVDcw6iW8

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz