piątek, 15 czerwca 2012

...

Jest nieźle, spokojnie. Myślę o Tobie codziennie, ale troszkę rzadziej. Oczywiście nie spodziewam się, aby tak już zostało. Za tydzień 23 czerwca.
A we wtorek zmarła Mama Andrzeja. Ufam Tato, że zaopiekowałeś się Nią.

Kocham Cię bardzo.

tak sobie słucham

2 komentarze:

  1. Droga Marto, jestem pod wrażeniem Twojego splotu słów. Chętnie bym przeczytała takich myśli większą garść:w książce. Pomyśl o tym! Czemu ja nie jestem wydawcą - od razu bym Cię "kupiła". Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń