Jest nieźle, spokojnie. Myślę o Tobie codziennie, ale troszkę rzadziej. Oczywiście nie spodziewam się, aby tak już zostało. Za tydzień 23 czerwca.
A we wtorek zmarła Mama Andrzeja. Ufam Tato, że zaopiekowałeś się Nią.
Kocham Cię bardzo.
tak sobie słucham
Droga Marto, jestem pod wrażeniem Twojego splotu słów. Chętnie bym przeczytała takich myśli większą garść:w książce. Pomyśl o tym! Czemu ja nie jestem wydawcą - od razu bym Cię "kupiła". Pozdrawiam!
OdpowiedzUsuńStifka :*
Usuń