Śniłeś mi się już dwie noce z rzędu. Niestety, znowu niewiele pamiętam. Jedyne, co zostaje w głowie, to fakt, że nawet w snach towarzyszy mi świadomość Twojego odejścia. Pojawiasz się w jakimś obrazie a ja już wiem, że wkrótce umrzesz. Jesteś smutny. Nie mogę nic zrobić.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz