czwartek, 6 września 2012

...

Uwielbiam początek września. Jest tak orzeźwiająco po sierpniowych upałach. Od rana do pokoju wpada chłodne, pięknie rozbudzające powietrze. Za oknem słonko. Dzieciaki wróciły już z wakacji, na mieście znowu zrobiło się tłoczno i gwarno. Naprawdę to lubię.

A to takie małe odkrycie dzisiejsze - dla Ciebie, Tatuś. Kocham Cię i tęsknię za Tobą jak cholera :(

Tego będę słuchała, spacerując dziś po mieście

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz