czwartek, 18 października 2012

...

Cześć Tatuś, mam nadzieję, że wynik wczorajszego meczu był dla Ciebie ładnym prezentem urodzinowym :) Nawet nie wiesz, jak się cieszę, że zremisowaliśmy. Kurczę! :)
Przepraszam, że kolejny raz nie złożyłam Ci życzeń, na które zasługujesz. Nie dałam rady. Za każdym razem, gdy próbowałam coś napisać, zaczynałam płakać. Myślałam o Tobie przez cały dzień.
Kocham Cię.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz