czwartek, 15 marca 2012

...

Wiesz Tato, popłakałam się rano. Dokładnie trzy miesiące temu był czwartek (jak dziś zresztą). Około godziny 19 widzieliśmy się ostatni raz w życiu.

Tatuś, tak strasznie Cię kocham

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz