A dziś jest 19 grudnia 2012 roku. Obudziłam się w innym niż rok temu miejscu. Obudziłam się obok ... Zjadłam śniadanie. Wyglądam inaczej - mam grzywkę, inną kurtkę, inny sweter. Nie pracuję już w pokoju 116, tylko w 212. Jestem w pracy. Jechałam rano autobusem. Siedzący naprzeciwko mnie pan trzymał na kolanach reklamówkę, która nagle zaczęła się ruszać. Nie mogłam powstrzymac śmiechu. Ten pan też się uśmiechnął i kiwnął głową, co miało oznaczać: "Niegrzeczna ta ryba".
Moja pierwsza z rana myśl nie pobiegła w stronę 19 grudnia 2011.
Jedynie Agata ma dziś dyżur. Tak jak wtedy.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz