sobota, 11 sierpnia 2012

...

Tato, jest sobota, jak wiesz - nie lubię sobót. Chyba że spędzam je z A. i M. Każda z nas w dziwnym momencie życia. I każda z nas szuka, smakuje, próbuje, no nie wiem :) Wszystko jest zarazem tak proste i tak skomplikowane - co zapewne brzmi wyjątkowo banalnie.
Tato, bardzo Cię kocham.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz