czwartek, 9 lutego 2012

...

Jutro jadę do Warszawy. Wiesz Tato, ja tak bardzo żałuję, że my sobie nie jeździliśmy nigdy razem. Że nawet nie pokazałam Ci mojej ukochanej toruńskiej starówki. Albo uczelni. Nie zabrałam Cię nigdy na spacer po ul. Szerokiej.
Mam nadzieję (jak wiesz - muszę ją mieć), że w niebie masz piękniejsze widoki. I tak sobie wyobrażam, że możesz teraz oglądać wszystkie miejsca, które być może za życia chciałeś zobaczyć (bo ja nawet tego nie wiem). A jeśli chcesz, jedź ze mną jutro. I jeśli jest taka możliwość, to obejrzyj Warszawę moimi oczami. Pokażę Ci stadion narodowy, na którym odbędą się mecze podczas Euro 2012 :)
Kocham Cię Tatuś.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz